Himplasia. Opinie klientów

Benedykt Łochowski, 44 lata, nauczyciel podróżnik

Jestem nauczycielem języka polskiego i z pasją wychowuję moich podopiecznych. Bardzo lubię też podróżować i w każdą wolną chwilę staram się siąść na rower i jeździć po lasach. Natomiast gdy mam więcej wolnych dni to od razu wsiadam w samochód i zwiedzam Polskę. Siedem lat temu zacząłem mieć problemy z prostatą. Jednym z problemów z tym związanych był fakt, że skoro tylko czułem potrzebę oddania moczu, musiałem robić to natychmiast. Nie mogłem ani chwili czekać. Było to bardzo niewygodne, kiedy podróżowałem lub uczyłem w szkole. W nocy musiałem chodzić do toalety wiele razy. Myślałem, że zwariuję.

Jednak w końcu znalazłem coś prosto z natury. Bezpieczny i sprawdzony środek roślinny Himplasia. Zacząłem brać ten preparat pięć lat temu po tym, jak bezskutecznie spróbowałem wielu innych metod. Po pierwszym tygodniu zauważałem, że nie muszę chodzić do toalety w nocy, albo chodziłem bardzo rzadko. Mogłem też wreszcie podróżować bez konieczności szukania i zatrzymywania się przy stacji benzynowej by iść do toalety. Mogę powiedzieć, że moje problemy są rozwiązane w co najmniej 90%. Polecam! Szerokiej drogi!

Jan Wierzba, 51 lat, kierownik banku

Jestem już kierownikiem banku 15 lat. Bardzo lubię moją pracę. Kierowanie personelem ludzkim daje mi dużo satysfakcji. Wiem, że jestem w tym dobry. Moja praca jest pracą siedzącą, dużo czasu pracuję przy komputerze. Jednak ostatnio miewałem zaległości w pracy z powodu ciągłego chodzenia do toalety. Można powiedzieć, że spędzałem tam noc i dzień... z tego powodu nie mogłem intensywnie pracować i byłem przemęczony i rozdrażniony nieprzespanymi nocami. Od dłuższego czasu miałem niepokojące problemy z oddawaniem moczu. Nieraz kilkakrotnie w ciągu nocy budziło mnie uporczywe parcie na pęcherz, wstawałem do toalety by sobie ulżyć, ale tam kolejne kłopoty...Długo czekałem, z wysiłkiem napinałem się, ale wciąż nie potrafiłem zacząć. Gdy wreszcie oddawałem mocz, jego strumień był cienki, przerywany i rozdwojony. Wydawało mi się że opróżnienie pęcherza trwa wiecznie. Często odczuwałem dyskomfort, ból, dziwne pieczenie. Kiedy myślałem, że wreszcie skończyłem, mocz nadal kapał. Po wyjściu z toalety nie czułem jednak rozluźnienia, a po kilku minutach znowu doskwierało mi uporczywe parcie na pęcherz... To był koszmar. A do tego doszły problemy z erekcją...

Byłem u wielu specjalistów, postawiono diagnozę: przerost gruczołu krokowego, każdy mnie leczył innymi tabletkami i metodami... jednak wszystko dawało krótkotrwałe efekty. Mój kolega ciągle siedzi w internecie, więc poprosiłem, żeby mi coś znalazł na przerost prostaty. To co znalazł było cudem na moje dolegliwości. Zamówiłem Himplasię na 3-miesięczną kurację i dolegliwości znacznie zmniejszyły się. Już nie musiałem wstawać w nocy, aby oddać mocz i w dzień nie chodziłem tak często do toalety. Strumień moczu poprawił się... byłem zdumiony szybkimi efektami. Potem znów zamówiłem 3 miesięczną kurację. Przyznam, że dolegliwości bólowe zniknęły, przestało mnie piec podczas oddawania moczu i erekcja wróciła do normy. Żona się nie może nadziwić skąd mam tyle wigoru. Do tego śpię jak suseł, zdrowo i głęboko. Gorąco polecam Himplasię.

Ignacy Domański, 58 lat, mechanik samochodowy

Zawsze zdawało mi się, że mnie to nie dotyczy. Mój tata, dziadek, pradziadek nie mieli nigdy takich problemów, a tu diagnoza: rozrost gruczołu krokowego... U mnie objawy były niemalże książkowe. W dzień musiałem co dwie godziny chodzić do toalety, aby oddać mocz a przy tym okropnie mnie piekło i bolało, strumień był słaby i przerywany. Natomiast nocą to samo znowu ciągłe wstawanie do toalety i niemożność powstrzymania się. Dolegliwości te stały się przyczyną mego nieustannego zmęczenia i rozdrażnienia. Czułem dyskomfort przed oddawaniem moczu w trakcie i po... był to taki zaklęty krąg... wciąż chciało mi się siku, a jak już chciałem to zrobić to musiałem długo czekać a potem ból, pieczenie i wykapywanie moczu po jego oddaniu i zdawałoby się, że już jest dobrze a tu znów niemożność powstrzymania parcia na mocz i tak w kółko. Czułem się zmęczony i wykończony. Dolegliwości moje zaburzały wypoczynek nocny i sen, zmuszały do zmiany dotychczasowego trybu życia. Zacząłem ograniczać przyjmowanie płynów, unikać wychodzenia z domu. Stałem się lękliwy i znerwicowany. Bałem się iść do lekarza a może bardziej wstydziłem.

Wreszcie na moje szczęście zwierzyłem się z moich problemów koledze i zobaczyłem, że nie jestem w moim cierpieniu osamotniony, Mirek też na to chorował, jednak krótko, gdyż szybko znalazł na swoją przypadłość super lek Himlpasię. Jakież było moje zdziwienie, gdy już po miesiącu ich stosowania moje dolegliwości znacznie ustąpiły. A wraz z nimi zniknął lęk przed możliwością zapadnięcia na nowotwór prostaty. W moim życiu wszystko wróciło do normy. Himplasia pozwoliła mi przezwyciężyć chorobę. W jej skład wchodzą naprawdę cudowne rośliny. Należy ją mieć w domowej apteczce i stosować profilaktycznie, gdyż jest niezastąpiona w dzisiejszych czasach kiedy to każdy może zachorować na przerost prostaty.

Adam Tkaczyk, 33 lata, piekarz

Jestem piekarzem od 15 lat. Dyplom mistrza piekarstwa otrzymałem po dziesięciu latach pracy w piekarni i ukończeniu kursu pedagogicznego, który pozwolił mi nadzorować pracę uczniów. Zawód piekarza nie jest jednak zawodem atrakcyjnym, jednak ja go lubię. Trzeba pracować w niedziele i święta. Unoszący się mączny pył grozi pylicą, latem temperatura w piekarni dochodzi do 40oC. Pomimo, że piekę chleb nie uważam się za kogoś nadzwyczajnego. Nie jest to zawód zbyt wymagający, po prostu trzeba lubić i umieć to co się robi. W pieczeniu chleba wszystko jest ważne: czas, temperatura, doświadczenie, mąka. Jednak od kiedy zaczęły się moje problemy z prostatą moja praca zaczęła być dla mnie uciążliwa, jak tu dopilnować piekący się chleb jak trzeba iść do łazienki. Miałem momenty że wprost wpadam w panikę - miałem uczucie parcia na mocz czy raczej pieczenia w okolicy pęcherza co 20-30 minut. W tygodniu zawsze paru nocy nie przesypiałem, kilka razy chodziłem do toalety. Bólów jako takich nie miałem, ale to uczucie potrzeby mikcji było obłędne - dekoncentruje maksymalnie. Miałem wiecznie oczy podkrążone z niewyspania, gdyż w mojej pracy muszę wcześnie wstawać a tu jeszcze nawet nie mogłem pospać tych kilku godzin. Byłem podłamany. Obowiązki domowe zawodowe - jak tu działać jak chce się siku co 20 minut. Do tej pory pracowałem po 400 godzin w miesiącu, sporty: basen, siłownia itp. a teraz jestem "uwiązany do kibla" to wszystko tak nagle.

Miało być zapalenie pęcherza a tu prostata. Rozmawiałem o tym z wieloma specjalistami. Wielu z nich leczyło mnie z mojej przypadłości i nic, jakieś tylko krótkotrwałe efekty i znowu to samo... W końcu pomógł mi mój kolega, który pozbył się podobnych do moich problemów. Wyjaśnił mi, że wielu mężczyzn cierpi na przerost prostaty, a jego metoda to Himplasia, która zawiera roślinne fitosterole. Co więcej skuteczność tego podejścia jest bardzo wysoka. Spytałem o opinię lekarza. Zapoznał się ze składem i powiedział, że powinienem spróbować. Tak więc zacząłem zażywać Himplasię. Efekty dały się zaobserwować niezwykle szybko, uczucie ciągłej potrzeby oddawania moczu zniknęło, zacząłem przesypiać te parę godzin, które miałem przeznaczone na sen, wstawałem wypoczęty i zrelaksowany. I tak jest do dziś nie mam już problemów z częstym oddawaniem moczu, nie piecze mnie w okolicach pęcherza. Wykorzystanie fitosteroli roślinnych pokazuje jak skuteczna potrafi być medycyna naturalna oraz jak bardzo staje się ona integralną częścią medycyny oficjalnej. Jednym z najbardziej pozytywnych trendów lat dziewięćdziesiątych jest gotowość medycyny oficjalnej do znalezienia naukowego uzasadnienia dla terapii naturalnych w porównaniu z ich syntetycznymi odpowiednikami.

Komentarze

Najpopularniejsze wpisy na Zdrowa-Prostata.blogspot.com

Himplasia. Leczenie prostaty i powrót do pełnej erekcji

Suplementacje synergiczne w leczeniu chorób prostaty

Eliksir z granatów Dr Jacoba (wyciąg, esencja, koncentrat)

Publikacje na temat prostaty warte lektury



DOŁĄCZ DO NAS ↓